LBA

 Na początku przepraszam, że tak długo to trwało. Poniżej odpowiedzi Anny i moje na pytania przez Was zadane. Co do dalszych nominacji- nie można nominować blogów już raz nominowanych a ja głównie takie czytam.

Anna

1. Wolisz pisać pod publikę, tracąc siebie czy dla siebie, czasem tracąc publikę?

Wiele lat temu, jak zaczynałam pisać cokolwiek – pisałam dla siebie. Generalnie do szuflady  Wtedy było tylko dla mnie. Potem miałam etap pisania pod publikę (o tym za chwilę), a potem doszłam do tego, że trzeba wypośrodkować – to, co robię musi najpierw podobać się mnie, ale mam na uwadze Osoby, które będą to czytały i chcę, by im też się to podobało. Niemniej – najpierw sama muszę być zadowolona z tego, co powstało.

2. Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z pisaniem?

Po etapie szufladowym nastał etap „wychodzenia z cienia”. Wtedy powstawały przede wszystkim wiersze i piosenki (tak, grane publiczne, choć wątpię, by ktoś znał lokalną grupę z mojego miasta). Właśnie kiedy okazało się, że moje teksty trafiają „na scenę”, uwierzyłam, że może to moje pisanie nie jest całkiem do bani. Ale pozostało na etapie pasji

3. Czy masz jakieś inne pasje?

Masę  Choć z różnym natężeniem w różnym czasie. Obecnie to przede wszystkim taniec (teraz salsa, ale tańczę także pełną dziesiątkę – standard i łacina). Uwielbiam szczególnie rhumbę, pasodoble i tango. Do tego muzyka filmowa i psychologia społeczna. 

4. Jakie książki są Twoimi ulubionymi?

O tym, że Igrzyska, to wiedzą wszyscy

Ale czytam sporo, więc lista się wydłuża. Sporo na niej fantastyki, sporo thrillerów. Do tego garść obyczajowych, jakieś historyczne i tzw. pozostałe

5. Jakie lubisz filmy/seriale?

Poza Igrzyskami to przede wszystkim stara trylogia Gwiezdnych Wojen, zestaw filmów „gwiazdkowych” (To właśnie miłość, Holiday, Listy do M), CSI (szczególnie NY), Kości, Czas honoru,  Prawo Agaty. Do seriali się mniej się przywiązuję, do filmów bardziej.

6. O czym marzysz?

To zostawię dla siebie. Kiedyś się nauczyłam, że marzenia są piękne i spełniają się lepiej, gdy się o nich za wiele nie mówi…

7. Jaką książkową postać lubisz najbardziej?

Chyba nie mam takiej jednej, ulubionej…

8. Czy wierzysz w magię?

Zależy jak definiujemy magię, ale tak.

9. Jaki jest Twój ulubiony cytat?

„Co rzucisz za siebie, znajdziesz przed sobą” – to moje motto.

10. Jaka jest Twoja ocena z polskiego?

Jako, że szkołę opuściłam już jakiś czas temu, to nie mam ocen z polskiego, ani innych przedmiotów 🙂

 

1. Czy uważacie, iż czytanie książek wymiera w erze wypełnionej komputerami i telewizją?

Nie, choć są tacy, co biją na alarm, że tak jest. Ale książki raczej ewoluują, niż giną.

2. Czy i wy macie czasem uczucie, że szkoła zabiera Wam możliwość rozwijania swoich pasji ze względu na robienie ze wszystkich uczniów ogółu, a nie podchodzenie do każdej jednostki indywidualnie?

Jak napisałam – już nie chodzę do szkoły. Ale jak byłam w niej – nie. Byłam „wzorowym uczniem”, skutkiem czego wiele uchodziło mi płazem  M.in. prowadziłam szkolne radio (włącznie z nadawaniem ostrej muzyki), organizowałam masę warsztatów, chwilę bawiłam się w politykę (fuj), także – nie. Ale ja po prostu chciałam, miałam wiecznie problem z byciem „jak inni”, więc to mnie pchało.

3. Czy wierzycie w szczęśliwe zakończenia w życiu?

Tak

4. Czym według Was jest rodzina? Co oznacza to słowo?

To ludzie i przyjaciele. To zaufanie i wiara w to, że niezależnie od okoliczności, jak będzie źle – staną za mną. To wspólne wspomnienia i wewnętrzne przekonanie, że nawet jak się pożremy, to za kilka dni, albo tygodni, wyciągniemy rękę i zatrzaśniemy tamte drzwi.

5. Czy jest coś takiego, o czym zawsze marzyliście, ale baliście się konsekwencji, jakie z tego wynikną?

Tak, chciałam pojechać na zagraniczny staż. Dziś uważam, że źle zrobiłam, że nie pojechałam. Ale nauczyło mnie to wykorzystywać szanse jak się pojawiają.

6. Czy tworzycie własne teksty?

Tak :):) Oprócz współtworzenia z Anią – taką mam też pracę.

7. Tworzycie własne? Jeśli tak, to czy kiedykolwiek dopadło Was takie wrażenie, iż natłok pomysłów Was dusi, albo przed snem leżeliście i próbowaliście wyśnić sobie ciąg dalszy opowiadania?

Ja mam raczej poczucie, że chciałabym już usiąść i spisywać, mózg mi układa wszystko np. podczas jazdy tramwajem, a potem muszę więc albo od razu notuję w notesie, albo na komórce. Albo piszę do Ani, że coś bym dodała, że coś mi krąży… Najgorzej jest jak prowadzę auto, bo wtedy muszę przestać myśleć o tym, żeby skupić się na drodze. I wtedy jest mi źle

8. Czy zdarzyło Wam się kiedykolwiek postawić dobro innej osoby ponad swoje własne?

Tak.

9. Czy choć raz w życiu zdarzyło Wam się popełnić błąd, z którego późniejsze konsekwencje, jakie wypłynęły okazały się zaskakująco przyjemne? Taki… błąd na wagę złota?

Zdarzyło się

10. Co takiego daje Wam pisanie, czy to tylko pasja, czy sposób na życie?

U mnie to oba aspekty, choć pisanie jako sposób zarobku jest całkiem inne niż to dla pasji. To dla pasji częściej wywołuje uśmiech na twarzy, dzięki niemu chodzę częściej w chmurach i zwyczajnie – więcej mi się chce

11. Jak wyobrażacie sobie swoje życie za 10 lat, myślicie, że dalej będzie prowadzić blogi lub pisać?

Będę w całkiem innym miejscu życia. Ale tak, nadal będę pisać. Dla mnie praca (w szerokim rozumieniu) słowem jest naturalna, nie wyobrażam sobie rezygnacji z tego. I wierzę, że będę realizować jeszcze więcej projektów, dla których jestem skłonna spać po 3 godziny na dobę zamiast 8, które sprawiają, że nie zachowuję się jak zombie 🙂

 Ania 

1. Wolisz pisać pod publikę, tracąc siebie czy dla siebie, czasem tracąc publikę?

Piszę to co chcę i chyba już nie raz to udowodniłam. Ale opinia czytelników jest dla mnie ważna. Staram się również wykorzystać wasze sugestie z kłótnią czy notką oczami Peety

2. Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z pisaniem?

Pewnego niedzielnego popołudnia, odczułam bardzo silną potrzebę napisania swojego zakończenia. Bo to znalazłam w internecie mi … nie wystarczało.

3. Czy masz jakieś inne pasje?

Lubię gotować, czytać, spełniam się też w budowlach z klocków lego i wyścigach samochodowych resoraków.

4. Jakie książki są Twoimi ulubionymi?

Wszelkiego rodzaju fantastyka i książki historyczne, opisujące życie ludzi na przykład w Gettcie warszawskich czy średniowiecznej wiosce.

5. Jakie lubisz filmy/seriale?

Jestem fanką produkcji TVN jeśli chodzi o seriale, ostatnio oglądam też Detektywa. Nie mogę się doczekać nowego sezonu To nie koniec… i Gry o tron. Jeśli chodzi o film, to lubię naprawdę szeroki wachlarz : komedie romantyczne, dramaty, horrory, kryminały i oczywiście fantastykę. I nie mogę zapomnieć o najważniejszym, dzięki mojej babci, z pasją oglądam stare filmy, takie jak: Sisi, Znachor, Trędowata, Wrzos. I ostatnio doceniam polskie produkcje: Róża, Pokłosie…Czas honoru- niewymieniony wcześniej.

6. O czym marzysz?

Mam bardzo proste marzenia: mniej katarów, więcej czasu. Reszta przyjdzie sama…

7. Jaką książkową postać lubisz najbardziej?

Ronalda Weasle

8. Czy wierzysz w magię?

Nawet byłam kiedyś u wróżki. I jestem przesądna.

9. Jaki jest Twój ulubiony cytat?

” Kły bazyliszka z głośnym klekotem powypadały Hermionie z ramion. Podbiegła do Rona, rzuciła mu się na szyję i pocałowała w usta. Ron też rzucił kły i miotłę i opowiedział na to z takim entuzjazmem, że stopy Hermiony zawisły w powietrzu.

– Czy to odpowiedni moment?- zaprotestował nieśmiało Harry, a kiedy jedyną ich reakcją było to, że przywarli do siebie jeszcze mocniej i zaczęli się oboje lekko chwiać w miejscu, podniósł głos- EJ! Jest wojna!”

Na tą scenę, czekałam chyba jeszcze bardziej, niż tą po wygranym pucharze:)

10. Jaka jest Twoja ocena z polskiego?

A o jakiej szkole mówimy?

1: Czy uważacie, iż czytanie książek wymiera w erze wypełnionej komputerami i telewizją?

Tak, zamiera ale ja nie jestem mugolem:)

2. Czy i wy macie czasem uczucie, że szkoła zabiera Wam możliwość rozwijania swoich pasji ze względu na robienie ze wszystkich uczniów ogółu, a nie podchodzenie do każdej jednostki indywidualnie?

Czy szkoła kiedykolwiek do kogokolwiek podeszła indywidualnie?

3. Czy wierzycie w szczęśliwe zakończenia w życiu?

Tak. Wspomniana babcia zawsze mówiła: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. I miała rację. Czasami zdaje nam się, że jest bardzo źle, ale zawsze potem wychodzi słońce.

4. Czym według Was jest rodzina? Co oznacza to słowo?

Rodzina? Rodzina to moje chłopaki:)

5. Czy jest coś takiego, o czym zawsze marzyliście, ale baliście się konsekwencji, jakie z tego wynikną?

Nie.

6. Czy tworzycie własne teksty?

To ja przejdę do pytania nr 7

7. Tworzycie własne? Jeśli tak, to czy kiedykolwiek dopadło Was takie wrażenie, iż natłok pomysłów Was dusi, albo przed snem leżeliście i próbowaliście wyśnić sobie ciąg dalszy opowiadania?

Wszystkie moje teksty powstają w mojej głowie w łóżku, opcjonalnie w tramwaju. Często mnie duszą, ale ostatnio mam ratunek- piszę do Anny sms- to pomaga.

8. Czy zdarzyło Wam się kiedykolwiek postawić dobro innej osoby ponad swoje własne?

Od paru lat zdarza mi się to bardzo często

9. Czy choć raz w życiu zdarzyło Wam się popełnić błąd, z którego późniejsze konsekwencje, jakie wypłynęły okazały się zaskakująco przyjemne? Taki… błąd na wagę złota?

Tak, i to naprawdę ciekawa historia:)

10. Co takiego daje Wam pisanie, czy to tylko pasja, czy sposób na życie?

Pisanie to hobby, sposób na relaks. A od pewnego czasu duża satysfakcja z komentarzy:)

11. Jak wyobrażacie sobie swoje życie za 10 lat, myślicie, że dalej będzie prowadzić blogi lub pisać?

Nie wiem czy będę pisać blog za miesiąc, w życiu była różnie. Nie planuje niczego z tak dużym wyprzedzeniem.

Jedna myśl na temat “LBA

Komentarze są zamknięte.